![]() |
|
|
|
Autor : Staff leopold
Zmierzchem, gdy gaSnie blask slonecznej kuli, Nad brzegiem wody, gdzie drzew widma mdlejA, Marzy mlodzieniec, spragnionA nadziejA CalujAc karty powieSci o Julii. I gdzies o setki mil, parku alejA KroczAc samotnie, dziewczyna najczulej TE samA ksiEgE do swej piersi tuli, SzepcAc z slodyczA oddania: \"Romeo!\" Ta sama ksiAZka, chwila i tEsknota Otwarla duszom ich miloSci wrota, Gdzie wszedlszy razem w swych wiosen ozdobie, W objEciu wspolnym przeZyly ekstazy Pierwszych upojeN, nie znanych dwa razy, Choc siE nie znajA ni wiedzA o sobie. -- Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl WierszeSuper wiersze duzy wybor Wierszy z Polski na kazdy dzien. Wiersze portal z Wierszami Polskich autorow i nie tylko. wózki widłowe noni forum domy jednorodzinne web design nyc pozycjonowanie stron |
|
|
|
|